Ty okryłeś śmierć wstydem! / 2 Tm 2,3 – Homilia Melitona

Nie wiem jak Wy, ale gdy po raz kolejny słyszę „miłych i spokojnych Świąt”, nawet jeśli czasem ktoś doda „Wielkanocnych” to po prostu mam ochotę krzyczeć „ratuuuuuuuunku!”. Ratunku od takich świąt. Pragnę życia. Radości. Nie musi być łatwo i miło.

Może i dziwne, ale przez tyle lat, to właśnie ten kawałek „Homilia Melitona” najbardziej oddaje ducha Zmartwychwstania – moc i radość! Bo to nie jest pitu-pitu. To nie zwiewna mgiełka. To eksplozja ŻYCIA! To właśnie czas zwycięstwa – największego i ostatecznego (choć trudnego). Śmierci już nie ma! Znamy Imię Tego, Który Pokonał Śmierć – Jezus Chrystus, Dawca Życia. 

Tekst starożytnej homilii Melitona z Sardes to triumfalna podróż po całej historii zbawienia. Możecie ją przeczytać i będziecie wiedzieć wszystko  – o co chodzi Bogu z tą śmiercią i zmartwychwstaniem. A wtedy nie ma innego wyjścia niż ruszyć w pogo razem z 2 Tm 2,3 😀 Kawałek ten pochodzi z najbardziej punkowej płyty tej superformacji – „888”. Jak dla mnie to muzyczna esencja radości Zmartwychwstania.

„Ty okryłeś śmierć wstydem, wtrąciłeś piekło w żałobę!” – to jest jest prawdziwy powód radości. Jezus zrobił „wjazd na chatę” piekłu i śmierci – pokonał je i wrócił od życia. Rozumiecie to?! Po czymś takim nie da się życzyć „miłych i spokojnych…”. SKAKANIE Z RADOŚCI jest, a nie spokój 😉

„On sam jest wszystkim: prawem, jako że sądzi, Słowem, jako że uczy, łaską, jako że zbawia, Ojcem, jako że daje życie, Synem, jako że otrzymuje życie, barankiem, jako że cierpi, człowiekiem, jako że jest pogrzebany, Bogiem, jako że zmartwychwstaje.

Taki jest Jezus Chrystus, któremu chwała na wieki. Amen.” (ze wstępu do Homilii Melitona z Sardes)

HOMILIA MELITONA – TEKST:

TY BYŁEŚ W ABLU ZABITY
BYŁEŚ ZWIĄZANY W IZAAKU
BYŁEŚ SPRZEDANY W JÓZEFIE
W MOJŻESZU PORZUCONY NA WODACH

TY OKRYŁEŚ ŚMIERĆ WSTYDEM
WTRĄCIŁEŚ PIEKŁO W ŻAŁOBĘ
UDERZYŁEŚ NIEGODZIWOŚĆ
NIESPRAWIEDLIWOŚĆ POZBAWIŁEŚ POTOMSTWA

PRZEŚLADOWANY W DAWIDZIE
WYŚMIANY WE WSZYSTKICH PROROKACH
JESTEŚ NIEWINNYM BARANKIEM
BARANKIEM ZRODZONYM Z MARYI

TY OKRYŁEŚ ŚMIERĆ WSTYDEM
WTRĄCIŁEŚ PIEKŁO W ŻAŁOBĘ
UDERZYŁEŚ NIEGODZIWOŚĆ
NIESPRAWIEDLIWOŚĆ POZBAWIŁEŚ POTOMSTWA
JAK MOJŻESZ FARAONA
JAK MOJŻESZ FARAONA

WYPROWADZIŁEŚ NAS Z NIEWOLI NA WOLNOŚĆ
Z CIEMNOŚCI NA ŚWIATŁO, ZE ŚMIERCI DO ŻYCIA
TY JESTEŚ NASZĄ PASCHĄ,
PASCHĄ NASZEGO ZBAWIENIA

TY OKRYŁEŚ ŚMIERĆ WSTYDEM
WTRĄCIŁEŚ PIEKŁO W ŻAŁOBĘ
TY JESTEŚ NASZĄ PASCHĄ
PASCHĄ NASZEGO ZBAWIENIA

One Comment Add yours

Dodaj komentarz