Podróż po pustyni / Słońce nagle zgasło

Są takie okresy w roku, do których się dojrzewa. Chyba nie da się inaczej, tak od razu ich lubić. I piękne to jest. W moim wypadku tak jest z Wielkim Postem. Z roku na rok lubię go bardziej. A przecież wydaje się być taki niekochany. Bo trudny. Bo niewesoły. Bo wymagający nawrócenia. Słońce nagle zgasło…